Czy jako dorośli zawsze musimy być obecni w dziecięcych zabawach i rozwiązywać każdy konflikt? A może czasem warto zaufać dzieciom i pozwolić im samodzielnie doświadczać relacji z rówieśnikami?

W codziennej pracy psychologa szkolnego często obserwuję, jak wiele wysiłku dorośli wkładają w to, by zapewnić dzieciom bezpieczeństwo i jak najlepsze warunki rozwoju. Jako rodzice i wychowawcy chcemy chronić dzieci przed trudnościami, rozczarowaniami i błędami. To naturalny odruch wynikający z troski i miłości.

Jednocześnie coraz częściej zadajemy sobie pytanie: czy niekiedy nasza troska nie odbiera dzieciom okazji do zdobywania ważnych doświadczeń?

Relacje rówieśnicze są dla dzieci wyjątkową przestrzenią uczenia się szczerej komunikacji, współpracy, rozwiązywania sporów i uwzględniania potrzeb innych. To właśnie w zabawie i spontanicznych kontaktach z rówieśnikami rozwijają kompetencje społeczne, których trudno nauczyć się wyłącznie dzięki wskazówkom dorosłych.

Zapraszam Państwa do przeczytania artykułu i wspólnej refleksji nad tym, jak mądrze towarzyszyć dzieciom w dorastaniu — wspierać je, nie wyręczając, i chronić, nie ograniczając ich samodzielności.

Dorota Sikora
psycholog szkolny

Link do artykułu https://zwierciadlo.pl/parenting/559060,1,3-rzeczy-ktorych-dzieci-ucza-sie-najlepiej-w-kontakcie-z-rowiesnikami-dorosli-im-tylko-wadza.read